Pomóż nam wyzdrowieć!!!


poniedziałek, 30 czerwca 2014

Pomóż małej Wandzi chorej na nowotwór złośliwy oka!!!

Do naszego domu zapukał nowotwór… Zanim to się stało, myśleliśmy tak jak Ty, że takie historie są gdzieś obok, że choroba nie zna naszego adresu i niespodziewanie nie zapuka do naszych drzwi. Niestety, zapukała i wybrała najgorzej, jak mogła – zaatakowała naszą małą córeczkę Wandę.

Było to ponad rok temu, Wanda miała 10 miesięcy. W trakcie zabawy zauważyliśmy biały odblask w prawym oku – to był zły znak. Nowotwór złośliwy oka – siatkówczak – w zaawansowanym stadium. Nieleczony prowadzi do przerzutów, może zaatakować mózg. Grozi też utratą wzroku, a nawet amputacją oka.Zaczęła się chemioterapia. Guz się zmniejszał, wydawało się, że Wanda z tego wyjdzie z całym oczkiem. Gdy lekarze coraz bardziej skłaniali się ku usunięciu oka, rodzice Wandy pojechali na konsultację do dr Hungerforda w Londynie. To była najlepsza decyzja, jaką mogli podjąć - okazało się, że oko można ocalić.

Leczenie w Londynie daje szansę uratowania wzroku .Koszt niestety to 25 tys.funtów których rodzina nie jest w stanie sama uzbierać aby ratować swoją córeczkę. Proszę was w imieniu dzielnej Wandzi o pomoc w zebraniu tak bardzo potrzebnych pieniążków aby mogła jak my cieszyć się życiem i widzieć otaczający ją świat swoimi oczkami.

Pomóżmy małej Wandzi, żeby nowotwór w końcu opuścił jej oczko i nie zagrażał jej życiu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz